W Łomży doszło do incydentu z udziałem kierowcy, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna, uciekając przed policją, stawił opór, mimo iż miał orzeczone dwa zakazy prowadzenia pojazdów. Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy, 20-latek trafił do aresztu, a jego sprawa została skierowana do sądu, który rozpatrzy ją w trybie przyspieszonym.
W sobotę, tuż przed północą, policjanci z łomżyńskiego wydziału ruchu drogowego dostrzegli Opla, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie zmienił kierunek jazdy. Mundurowi podjęli próbę kontroli, ale mężczyzna przyspieszył, lekceważąc sygnały świetlne i dźwiękowe. Pościg prowadzony ulicami Piłsudskiego i Szosą Zambrowską zakończył się w Pniewie, gdzie kierowca zjechał z drogi i ruszył do ucieczki pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez policjantów.
Okazało się, że 20-latek jest mieszkańcem powiatu łomżyńskiego, a badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. W trakcie sprawdzania jego danych w policyjnej bazie stwierdzono, że mężczyzna ma dwa orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów, które obowiązują przez następne 36 miesięcy. Po wprowadzeniu Opla na parking strzeżony, 20-latek trafił do aresztu, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli oraz jazdy pomimo sądowego zakazu. Dziś odbędzie się rozprawa, podczas której zapadną decyzje o dalszych sankcjach.
Na rozprawie w trybie przyspieszonym sąd orzekł surową karę dla mężczyzny. Oprócz dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, nałożona została na niego grzywna w wysokości 15 tysięcy złotych, która ma być przekazana na fundusz pomocy pokrzywdzonym i pomoc penitencjarną, oraz 5 tysięcy złotych nawiązki. Sąd zdecydował również o półtorarocznym ograniczeniu wolności z obowiązkiem wykonania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.
Źródło: Policja Łomża
Oceń: 20-latek zatrzymany po pościgu – miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów
Zobacz Także



