W okolicach Morgownik miało miejsce niecodzienne zdarzenie drogowe, w którym udział wzięły dwa pojazdy oraz sarna. Policja interweniowała po zgłoszeniu o kolizji, znajdując na miejscu dwa rozbite auta, z których jedno wylądowało w rowie. Okazało się, że jeden z kierowców miał ponad 2 promile alkoholu we krwi, co zakończyło się zatrzymaniem prawa jazdy oraz nocą w policyjnym areszcie.
Do incydentu doszło nieopodal miejscowości Morgowniki, gdzie 18-letnia kierująca seatem zderzyła się z sarną. Po zderzeniu z tym zwierzęciem, które nie przeżyło, młoda kobieta zatrzymała się, włączyła światła awaryjne i skontaktowała się z numerem alarmowym. Niestety, chwilę później w tył jej pojazdu wjechał nietrzeźwy kierowca toyoty, co spowodowało, że seat został zepchnięty do rowu.
W wyniku tego zdarzenia wszyscy uczestnicy kolizji opuścili swoje pojazdy o własnych siłach, a policja przeprowadziła badania alkotestem. Wyniki wskazały, że 40-letni kierowca toyoty był w stanie nietrzeźwości, co zostało kwalifikowane jako przestępstwo. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy i musi teraz stawić czoła konsekwencjom prawnym, w tym groźbie do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne obu uszkodzonych pojazdów, aby zakończyć procedurę dotyczącą zdarzenia drogowego.
Źródło: Policja Łomża
Oceń: Kolizja z sarną w okolicach Łomży: nietrzeźwy kierowca w areszcie
Zobacz Także